85 dzień
Siemka waga z rana pokazała 85,9 kg (-0,5)
Raport tygodniowy już wysłany
A wieczorem zrobię trening pleców
Podciąganie szerokim chwytem( 4xmax)
15/15/14/13
15/15/15/13
Wiosłowanie końcem sztangi (4x10-12) 2-0-x-1
30/10 50/10 70kg/10/10/10/10
30/10 50/10 70kg/12/12/12/12
Wiosłowanie sztangielka w opadzie (4x8-12)
20/12 25/10 32,5/12/12/12/12
20/12 25/10 32,5kg/12/12/12/12
Pendlay row (4x8-12) 2-0-x-1
47/10 67/8 81kg/12/12/12/12
Za tydzień 84,5 kg
47/10 67/8 84,5kg/12/12/12/12
Za tydzień 87 kg
Hantle bokiem w opadzie leżąc (4x10-15)
2-0-x-1
7kg/15/15/15/14
7kg/15/15/15/15
Uginanie ramion hantlami z suplinacja (4x10)
17kg/10/10/10/10
Za tydzień zwiększam ciężar
20kg/10/10/10/10
Uginanie sztangi modlitewnik (3x10-15) 3-0-x-1
31kg/15/15/15
Więcej ciężaru
34,5kg/15/12/10
Trening plecy
Trening zacząłem o 18 mega wykończony ale trening musiałem wykonać
Pierwsze cwicznie poprawiło się bo 3 serie po 15 powt
Drugie ćwiczenie siła na plus tydzień temu leciało 10 razy a teraz 12 leci
Trzecie ćwiczenie z agresją poszło 12 razy w 4 seriach XD
Czwarte ćwiczenie tu jestem w szoku po takim dniu jaki dzisiaj miałem i na dodatek nowy ciężar i wleciało 12 powt w 4 seriach muszę za tydzień zwiększyć i dam 87 kg
Piąte cwiczenie też poprawiłem bo 15x4 serii
Szóste ćwiczenie nowy ciężar 20kg tu trochę było ciężko ale dałem radę zrobić 10x4
Siódme cwiczenie tu też nowy ciężar i w pierwszym 15 powt a kolejne serie to już spadala sila ale i tak zadowolony
Dzisiaj uważam ze trening wyszedł bardzo dobrze mimo tak mocnego zmęczenia ale wiadomo dla kogo wymówki . I takim miłym akcentem kończę tydzień